Walcząc z nałogiem

Współczesny człowiek jest pełen lęków. Jego obawy mogą dotyczyć różnych aspektów życia. Przyszłości, związków, pracy, a także stosunków międzyludzkich. Powszechnej chęci bycia wyluzowanym i zadowolonym z siebie, towarzyszy coraz poważniejszy problem wyobcowania, niskiej samooceny oraz braku kompetencji społecznych. Rozwój nowoczesnych środków komunikowania masowego bynajmniej tu nie pomaga, czego dowodzi historia przedstawiona przez Małgorzatę Halber. Główna bohaterką jej książki pod tytułem Najgorszy człowiek na świecie jest uzależniona od alkoholu Krystyna. Na pozór jej życie jest spełnieniem marzeń, praca w telewizji, bujne życie towarzyskie, naturalna otwartość i przebojowość. W rzeczywistości kobieta nie wierzy w siebie, boi się oceniania przez ludzi i wyjścia na nie dość interesującą. Lęk zagłusza alkoholem. Pitym regularnie i gwarantującym poprawę codziennego samopoczucia.

W sidłach nałogu

Małgorzata Halber poprzez swoją historię chce pokazać, jak łatwo wpaść w sidła nałogu. Zazwyczaj zaczyna się bardzo niepozornie, od jednego czy dwóch piw dziennie. Może drinka na ukojenie nerwów po pracy, a z czasem także przed rozpoczęciem wykonywania obowiązków służbowych. Im dalej w przysłowiowy las, tym jest gorzej. Człowiek uzależnia się od danej substancji i nie potrafi już bez niej funkcjonować. Rzucenie nałogu jest tym trudniejsze, że bez odpowiedniej dawki alkoholu, narkotyków czy papierosów życie staje się nieznośnie stresujące. Zwykłe problemy urastają do ogromnej rangi, pojawia się nerwowość i jeszcze większy lęk przed ludźmi, ale też przed samotnością.

Walka o siebie

Wyjście z nałogu nie jest łatwe, ale na szczęście pozostaje możliwe. Małgorzata Halber udowadnia to za pośrednictwem swojej książki Najgorszy człowiek na świecie. Osobista walka autorki była trudną drogą, z podobnym wyzwaniem mierzy się stworzona przez nią bohaterka. Krystyna na pozór świetnie sobie radzi, w rzeczywistości dręczy ją ogromna pustka. Poczucie bliżej nieokreślonego braku. Mimo to decyduje się podjąć walkę w imię:

  • zdrowia,
  • przetrwania,
  • możliwości dotarcia do swojego prawdziwego ja.

Najgorszy człowiek na świecie nie jest typową lekturą na odstresowanie. Przeciwnie, poruszane tam wątki mogą wywoływać u czytelnika niepokój i zaburzać jego równowagę. Zmuszają jednak do myślenia, przyjrzenia się własnym wyborom, postawom i codziennemu zachowaniu. Ponadto dla wielu odbiorców będzie to historia o terapeutycznym wpływie.

Zdjęcie utworzone przez Racool_studio - pl.freepik.com

Czytaj dalej →